Zamek Bouzov

Leżący niecałe 35 km od centrum Ołomuńca zamek Bouzov zwany jest „romantycznym klejnotem Środkowych Moraw”. Jednak biorąc pod uwagę jego mroczne wnętrza i ponurą historię, trudno o bardziej niedopasowany przydomek.

Continue reading “Zamek Bouzov”

Gdzie zjeść w Czechach? Sieciówka Bageterie Boulevard

Na czeskim rynku działają dwie sieciówki serwujące bagietki – znany i u nas SUBWAY® oraz Bageterie Boulevard. O ile ten pierwszy nie wzbudza mojego entuzjazmu, tak w Bageterie B. Zakochałem się od pierwszego, no może drugiego ukąszenia.

Menu Bageterie Boulevard to kilkanaście stałych pozycji, uzupełnionych o ofertę sezonową. Jak na bagieterię przystało, serwują przede wszystkim bagietki na ciepło i na zimno, bułki oraz kanapki na ciemnym pieczywie. Jednak na tym oferta się nie kończy, bo znajdziesz tam także zupy, sałatki i desery.
Jakie dodatki znajdziesz w bagietkach? Z mięs: kurczaka, indyka, wieprzowinę i wołowinę; z ryb łososia i tuńczyka, do tego sporo świeżych warzyw i aromatyczne sery. A wszystko to podane w pieczywie jasnym, ciemnym lub rustykalnym. Jeśli wolisz jakąś mniejszą przekąskę, zaserwują ci bułkę ze smażonym serem, kiełbaskami lub zwyczajnie z szynką. Jesteś fit? Zamów kanapkę z ciemnego pieczywa z twarożkiem i łososiem lub wrapa z tofu. Dość rozbudowana jest też oferta śniadaniowa. Począwszy od tostów, jajecznicy czy sadzonych jajek w muffinie, na dużym, a’la angielskim śniadaniu kończąc.

Interesujące jest menu sezonowe przygotowywane w ramach współpracy z czołowymi czeskimi kucharzami. Z ciekawostek serwowanych do tej pory, miałem okazję spróbować bagietki z królikiem, dziczyzną czy wołowymi żeberkami. Do tego oczywiście sezonowe zupy, co w Czechach jest oczywistością, bo w tym kraju zupa to prawdziwa świętość. I jak tu nie pokochać Bageterie Boulevard?

Do moich zdecydowanych faworytów ze stałego menu należą bagietki: Roastbeef z pieczoną wołowiną, serem ementaler serem brie, pieczoną cebulką i chrzanowym sosem oraz BBQ Balls z klopsikami, sosem BBQ, serem i grillowaną cebulą. Do tego pieczone ziemniaczki z sosem tatarskim oraz genialna firmowa mrożona herbata i jestem w fast foodowym niebie. Z resztą nie jest to taki typowy fast food, bo składniki są świeże, a kanapki przygotowywane na zamówienie.

Zamawiać można solo lub w zestawach. Zestaw składa się z bagietki + pieczonych ziemniaczków lub sałatki lub zupy + ice tea. Ceny nie należą do wysokich. Pełny zestaw kosztuje od 110 do 150 Kč (17 – 24 zł), zupa około 30 Kč, a w porze lunchu oferowane są rabaty na wybrane produkty. Podczas pierwszej wizyty warto złożyć wniosek o kartę rabatową, dzięki której za każdą piątą bagietkę płacisz jedynie połowę ceny . Kartę można otrzymać na miejscu.

Pełną listę lokali Bageterie Boulevard oraz menu znajdziesz na ich stronach internetowych. Sieć posiada profil na Facebookuoraz Instagram. We wszystkich lokalach akceptowane są karty płatnicze.

Pardubice co zobaczyć?

Pardubice, odległe około 100km na wschód od Pragi, miasto pierników i Wielkiej Pardubickiej. Miasto niezbyt popularne wśród turystów, o którym w przewodnikach nie znajdziesz zbyt wiele. Czy warto poświęcać czas na wizytę w tym, z pozoru nieciekawym, mieście? Wybierz się na wirtualny spacer i przekonaj się sam… .

Continue reading “Pardubice co zobaczyć?”

Vlakem na výlet aplikacja od České dráhy

[social_warfare ]

Czy do podróży koleją trzeba kogoś w Czechach zachęcać? Biorąc pod uwagę, że w ubiegłym roku same tylko České dráhy przewiozły ponad 179 mln pasażerów, można by rzec, że nie. Jednak czeski narodowy przewoźnik kolejowy České dráhy jest chyba innego zdania, ponieważ w połowie kwietnia uruchomił portal Vlakem na výlet, który ma zachęcić pasażerów do przesiadki z aut do pociągów. Jak na nowoczesną firmę przystało, w ręce podróżnych została oddana aplikacja o tej samej nazwie, która pełni rolę mobilnego przewodnika.

Continue reading “Vlakem na výlet aplikacja od České dráhy”

Jak dojechać z lotniska do centrum Pragi – poradnik

Lotnisko im. Václava Havla w czeskiej Pradze jest dobrze skomunikowane z centrum miasta. Najlepszym i najtańszym sposobem na przejazd z praskiego lotniska do centrum Pragi są autobusy komunikacji miejskiej. Z lotniska odjeżdżają trzy linie dzienne oraz jedna linia nocna. Dodatkowo możesz skorzystać z autobusów ČD Airport Express i w ostateczności z taksówek.

Z tego wpisu dowiesz się:

  • jak tanio dojechać z lotniska w Pradze do centrum miasta
  • ile zajmie ci taki przejazd
  • ile kosztuje bilet na autobus oraz taksówka
  • jak obsługiwać automat biletowy w Pradze
  • gdzie sprawdzić rozkład jazdy autobusów na lotnisko

Którą linię autobusową wybrać?

Ze względów logistycznych najlepiej wybrać linię 100, która używana jest prawie wyłącznie przez pasażerów jadących na lotnisko, więc w autobusach panuje względny luz. W dodatku autobusy jeżdżą obwodnicą, która rzadko się korkuje. W przypadku linii 100 bardzo wygodna jest też przesiadka z autobusu na metro, nie trzeba daleko chodzić, a ponieważ pociągi linii B zaczynają bieg na stacji Zličín, masz gwarantowane miejsce siedzące w wagonie. Drugą w kolejności wyboru jest linia 119. Dzięki bardzo częstym kursom autobusy nie są mocno zatłoczone, jednak ze 119 korzysta trochę regularnych pasażerów, więc w godzinach szczytu może zrobić się ciasno. Dodatkowo linia podatna jest na korki w okolicach końca trasy. Przesiadka z linii 119 na metro A nie jest specjalnie uciążliwa, jednak w godzinach szczytu w wagonach może być lekki tłok. Z linii 191 powinieneś korzystać jedynie w ostateczności, gdy twój hotel znajduje się blisko trasy przejazdu tego autobusu. Na sporej części trasy jest to normalna linia miejska, mocno zatłoczona w godzinach szczytu, w dodatku bardzo podatna na korki. 191 jest linią najsłabiej skomunikowaną z metrem, a pociągi linii B na tym odcinku bywają mocno zatłoczone. Linia numer 910 kursuje w godzinach 23:50 –3:54 spod terminali 1 i 2 przez centrum Pragi do przystanku Na Beránku.

Alternatywą dla autobusów komunikacji miejskiej są ekspresowe linii AE obsługiwane przez ČD. Niskopodłogowe wozy z powiększoną przestrzenią na bagaż kursują na trasie lotnisko – kolejowy dworzec główny, na którym możesz przesiąść się do pociągów czerwone linii metra B. Bilet na przejazd kosztuje 60 KC, nie jest pobierana opłata za przewóz bagażu.

Autobusy miejskie PID

Linia 100

Kursuje w godzinach:5:40 – 23:36
Odjazdy: co 10-20 minut
Czas przejazdu do stacji metra Zličín (linia B):18 minut
Trasa w kierunku miasta:Terminál 1 > Terminál 2 > Schengenská > U Hangáru > Terminál 3 > K Letišt > Zličín (metro B)
Trasa w kierunku lotniska:Zličín (metro B) > K Letišti > Terminál 3 > U Hangáru > Terminál 1 > Terminál 2 > Letiště

>>rozkład jazdy<<

Linia 119

Kursuje w godzinach:4:20 – 23:40
Odjazdy:3 – 10 minut
Czas przejazdu do stacji metra Nádraží Veleslavín (linia A):17 minut
Trasa w kierunku miasta:Terminál 1 > Terminál 2 > Schengenská > U Hangáru > Terminál 3 > K Letišti > Dědina > Nová Šárka > Divoká Šárka > Nádraží Veleslavín (metro A)
Trasa w kierunku lotniska:Nádraží Veleslavín (metro A) > Divoká Šárka > Nová Šárka > Dědina > K Letišti > Terminál 3 > U Hangáru > Terminál 1 > Terminál 2 > Letiště

Linia 191

Kursuje w godzinach:4:57 – 23:31
Odjazdy: 5 – 30 minut
Czas przejazdu do stacji metra Anděl (linia B): 51 minut
Trasa w kierunku miasta:Terminál 1 > Terminál 2 > Schengenská > U Hangáru > Na Padesátníku > Terminál 3 > K Letišti > Obchodní centrum Šestka > Dlouhá míle > Ciolkovského > Ciolkovského > Sídliště Na Dědině > Vlastina > Divoká Šárka > Litovický potok > Libocká > Sídliště Petřiny > Petřiny > Větrník > Nad Markétou > Vypich > Štefkova > U Ladronky > Rozýnova > Televizní věž > Diskařská > Stadion Strahov > Hybšmanka > Podbělohorská > Nad Klamovkou > Klamovka > Anděl
Trasa w kierunku lotniska:Na Knížecí > Anděl > Klamovka > Nad Klamovkou > Pod Lipkami > Podbělohorská > Hybšmanka > Stadion Strahov > Diskařská > Televizní věž > Rozýnova > U Ladronky > Štefkova > Vypich > Vypich > Nad Markétou > Koleje Větrník > Větrník > Petřiny > Sídliště Petřiny > Libocká > Litovický potok > Divoká Šárka > Vlastina > Sídliště Na Dědině > Ciolkovského > Dlouhá míle > Obchodní centrum Šestka > K Letišti > Terminál 3 > Na Padesátníku > U Hangáru > Terminál 1 > Terminál 2 > Letiště

Linia 910

Kursuje w godzinach: 23:50 – 3:54
Odjazdy: co 30 minut
Czas przejazdu do centrum Pragi(przystanek I. P. Pavlova, stacja metra linii C): 45 minut
Trasa w kierunku miasta:Terminál 1 > Terminál 2 > Schengenská > U Hangáru > Na Padesátníku > Terminál 3 > K Letišti > Dlouhá míle > Ciolkovského > Sídliště Na Dědině > Vlastina > Divoká Šárka > Litovický potok > Sídliště Petřiny > Petřiny > Větrník > Nad Markétou > Vypich > Štefkova > U Ladronky > Rozýnova > Televizní věž > Diskařská > Stadion Strahov > U Palaty > Hřebenka > Holečkova > Kobrova > Švandovo divadlo > Arbesovo náměstí > Jiráskovo náměstí > Myslíkova > Štěpánská > I. P. Pavlova > Vyšehrad > Pražského povstání > Pankrác > Zelená liska > Budějovická > Brumlovka > Vyskočilova > Pod Dálnicí > Kačerov > U Labutě > Nemocnice Krč > Zálesí > Sulická > Novodvorská > Lhotka > Sídliště Lhotka > Hasova > Labe > Družná > Tylova čtvrť > Poliklinika Modřany > Písková > Platónova > Petržílova > Pavelkova
Trasa w kierunku lotniska:Na Beránku > Pavelkova > Petržílova > Platónova > Písková > Poliklinika Modřany > Tylova čtvrť > Družná > Labe > Hasova > Sídliště Lhotka > Lhotka > Novodvorská > Sulická > Zálesí > Nemocnice Krč > U Labutě > Kačerov > Pod Dálnicí > Vyskočilova > Brumlovka > Budějovická > Zelená liska > Pankrác > Pražského povstání > Vyšehrad > I. P. Pavlova > Ve Smečkách > Karlovo náměstí > Palackého náměstí> Jiráskovo náměstí > Arbesovo náměstí > Švandovo divadlo > Kobrova > Holečkova > Hřebenka > U Palaty > Stadion Strahov > Diskařská > Televizní věž > Rozýnova > U Ladronky > Štefkova > Vypich > Nad Markétou > Koleje Větrník > Větrník > Petřiny > Sídliště Petřiny > Litovický potok > Divoká Šárka > Vlastina > Sídliště Na Dědině > Ciolkovského > Dlouhá míle > K Letišti > Terminál 3 > Na Padesátníku > U Hangáru > Terminál 1 > Terminál 2 > Letiště

W autobusach linii 100, 119, 191 oraz 910 obsługujących lotnisko obowiązują zwykłe bilety komunikacji miejskiej, nie jest wymagana dopłata tylko za to, że jedziesz z lotniska. Możesz więc od razu zakupić bilety 24 lub 72 godzinne, które przydadzą się podczas zwiedzania Pragi. Biletomaty znajdziesz są na przystanku. Można w nich płacić kartą płatniczą lub monetami (tylko korony).
Ceny biletów:bilety normalne: 30 minut: 24 Kč (nie polecam, na tym bilecie dojedziesz w zasadzie wyłącznie do metra); 90 minut: 32 Kč; 24 godziny: 110 Kč; 72 godziny: 310 Kč; bagaż 16 Kč za sztukę
W całej komunikacji miejskiej w Pradze obowiązuje opłata za każdy bagaż przekraczający wymiary 25x45x70 cm w wysokości 16 koron/sztuka. Bilety za przewóz bagażu także kupisz w automacie. Przewóz wózków dziecięcych z dzieckiem jest bezpłatny. Opłata za wózek bez dziecka wynosi tyle co za bagaż. Jeśli kupiłeś bilet na 24 lub 72 godziny, nie musisz kupować biletu na bagaż.

Ważne: bilet zakupiony a automacie należy skasować w autobusie zaraz po wejściu. Kontrole na odcinku Terminal 3 > Terminal 2 > Terminal 1 działają non stop i polują na turystów, którzy zwlekają ze skasowaniem biletu. Karę należy zapłacić na miejscu, inaczej wzywana jest policja. Widziałem takie akcje kilka razy i na serio działa to niezwykle sprawnie.

Jadę z Pragi na lotnisko, gdzie mam wysiąść?

Lotnisko im. Václava Havla w czeskiej Pradze składa się z trzech terminali:

  • Terminal 1 – obsługuje wyłącznie loty poza kraje strefy Schengen
  • Terminal 2 – obsługuje loty wyłącznie do krajów strefy Schengen
  • Terminal 3 – obsługuje wyłącznie loty prywatne

Przystanki autobusowe noszą nazwę terminali przy których się zatrzymują. Jeśli lecisz do Polski to wysiądź z autobusu na przystanku Terminal 2.

Autobusy ČD Airport Express

Linia AE

Kursuje w godzinach:5.30 – 22.00
Odjazdy:co 30 minut
Czas przejazdudo stacji Praha Hlavní nádraží (metro C): 33 minuty
Trasa w kierunku centrum:Letiště (lotnisko) > Terminal 1 > Praha Hlavní nádraží (metro C)
Trasa w kierunku lotniska:Praha Hlavní nádraží (metro C) > Terminal 1 > Terminal 2 > Letiště
Cena biletu:normalny 60 Kč; ulgowy 30 Kč; dzieci do 6 lat bez opłat; bagaż bez opłat
Bilety kupisz:u kierowcy w autobusie

Taksówki

Z lotniska Vaclava Havla można dojechać do centrum Pragi także taksówką, jednak odradzam ten sposób, ponieważ lotnisko jaki i cała Praga opanowana jest przez bardzo sprawnie działającą mafię taksówkową, a trafienie na uczciwego taksówkarza na lotnisku graniczy z cudem. Oficjalna cena ze przejazd taksówką z lotniska do centrum Pragi to, w zależności od korporacji i pory dnia, 400 – 600 Kč.W praktyce koszt podróży może wynieść nawet 3000 Kč. Jeśli koniecznie chcesz skorzystać z taksówki to przed rozpoczęciem kursu umów się z taksówkarzem na konkretną kwotę, zamiast zdawać się na wskazania taksometru. W przypadku problemów nie płać, tylko wezwij policję.

Kantory w Pradze – na to musisz uważać!

Jakiś czas temu jeden z czytelników zwrócił mi uwagę, zresztą zupełnie słusznie, że kompletnie zaniedbałem temat kantorów w czeskiej Pradze. Kursy mają bandyckie, naciągają turystów, ludzi trzeba ostrzec, a ja nic nie piszę na ten temat. Po trwającym kilka miesięcy reserschu nadrabiam niedopatrzenie, bo kantory wymiany walut w czeskiej Pradze to niestety poważny problem.

To, że w typowo turystycznych nie opłaca się wymieniać waluty jest pewne jak śmierć i podatki. A, że Praga należy do miejsc obleganych przez turystów nikt chyba nie ma wątpliwości. Póki miasto odwiedzali prawie wyłącznie mieszkańcy byłych demoludów, naciąganie przy wymianie walut nie było aż tak bardzo powszechne. Od momentu, gdy Praga zyskała ogólnoświatową sławę i odwiedzają ją coraz bogatsi turyści, wymiana walut często graniczy z lichwą, a nie tylko z drożyną.

Przez ostatnie kilka miesięcy, podczas każdej wizyty w Pradze, bacznie przyglądałem się ofertom kantorów. To, co zobaczyłem jest niestety zatrważające. Od większości praskich kantorów należy trzymać się jak najdalej. I nie ma tu o czym dyskutować.
Rynek kantorów w Czechach wygląda nieco inaczej niż w Polsce. Po pierwsze opanowany jest przez duże międzynarodowe sieci. Małych prywatnych kantorów jest coraz mniej. Po drugie, kantory bardzo często zarabiają nie tylko na spreadzie (czyli różnicy pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna waluty) ale też na dodatkowej prowizji za wymianę. W Polsce rzecz kompletnie niespotykana.

Praskie kantory w dużym uproszczeniu można podzielić na cztery grupy

Grupa pierwsza to kantory, które kantują niejawnie.

Należą najczęściej do międzynarodowych sieci, mają punkty w najlepszych lokalizacjach bo kosmiczne czynsze nie są dla nich problemem, zatrudniają wielojęzyczny personel, który wygląda kompetentnie i budzi zaufanie. W czym tkwi kant? Choć wydaje się to kompletnie nieprawdopodobne, w tych kantorach próżno szukać tablic z cenami walut. Ewentualnie powieszone są poza zasięgiem wzroku klienta, np. dokładnie za plecami kasjera. Zanim w takim przybytku dowiesz się o kurs,  kasjer przeprowadzi z tobą milusi small talk, wypyta skąd jesteś, ile masz gotówki, wybada czy przypadkiem trochę nie wypiłeś i na koniec zaproponuje ci indywidulaną ofertę, która zdecydowanie nie jest interesem życia. Owszem, masz szansę, że od trzeźwego Polaka zedrą mniej niż od podpitego Hiszpana, jednak nie licz na to, że kurs będzie miał cokolwiek wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Moja rada: jeśli nie widzisz tabeli z aktualnymi kursami walut w widocznym miejscu to nie wdawaj się w dyskusje, tylko idź gdzie indziej.

Grupa druga, to kantory które mają kompletnie wyjechane na klientów

…bo są w doskonałych w lokalizacjach w centrum Pragi lub w najbliższym sąsiedztwie najbardziej popularnych zabytków. Nie ukrywają horrendalnych kursów. Nie doliczają dodatkowych opłat. Żerują na ludziach w mieniących walutę pod wpływem impulsu albo słabo zorientowanych w wartości korony. Moja rada: nigdy, ale to nigdy nie wymieniaj waluty w pobliżu takich miejsc jak Most Karola, Plac Wacława, Hradczany i tym podobne.

Trzecia grupa to kantory, które przyciągają turystów atrakcyjnymi kursami walut, ale doliczają prowizję za wymianę.

Wysokość prowizji albo nie jest pokazana, albo jest ale drobnym drukiem. Tak drobnym, że tego nie zauważysz. Łapiesz się na dobry kurs, dostajesz kasę i dopiero w tym momencie uświadamiasz sobie, że coś tu nie gra. Wielu osobom nie chce się kłócić o 5 – 10% prowizji i odpuszczają. Moja rada: jeśli trafiłeś na kantor z atrakcyjnymi kursami, dopytaj o wysokość prowizji za wymianę nim wyciągniesz gotówkę z portfela.

Czwarta grupa kantorów to już totalne ździerstwo

… bo mają gówniane kursy i dodatkowo rąbią kosmiczną prowizję wcale się z tym nie kryjąc. Do moich faworytów należy sieć For Exchange. W kantorach tej sieci w ubiegłym roku pobierano prowizję w wysokości 19,90%. W tym roku poszli nieco dalej i łupią okrągłe 22%. Tak, z każdego 1000 Kč zabiorą ci 220 Kč! Co ciekawe, zarówno kursy walut jaki wysokość prowizji są umieszczone na czytelnych i doskonale widocznych elektronicznych tablicach. Moja rada: jeśli widzisz logo Forexchange, uciekaj jak najdalej!

[booking_product_helper shortname="praga 2"]

W takim razie gdzie wymieniać pieniądze w Pradze? Ja z czystym sumieniem mogę polecić grupę piątą kantory prowadzone przez renomowane instytucje. Na przykład te, których właścicielem są České dráhy, czyli kolejowy przewoźnik narodowy. Listę kantorów znajdziesz tutaj. Kursy mają uczciwe, nie doliczają prowizji za wymianę, działają praktycznie na każdym większym dworcu kolejowym i nie marudzą, gdy zobaczą złotówki. Druga możliwość to oddziały banków. Kursy mają akceptowalne, w większości nie pobierają prowizji lub pobierają ją niewielką, w granicach 2 – 5 %. I to było na tyle. Nie twierdzę, że w Pradze brak innych kantorów, które nie kantują, ale zastanów się czy będąc w Pradze chcesz zwiedzać zabytki czy punkty wymiany walut? A o tym, że w większości przypadków najlepiej zrobisz wypłacają gotówkę z bankomatu, to już nawet nie wspominam, bo to oczywista oczywistość.

Na koniec jeszcze jedno ostrzeżenie. W Pradze instytucja cinkciarza-konika jest jak najbardziej żywa. Praktycznie w 8 przypadkach na 10, gdy odchodziłem spod kantorowego okienka nie wymieniając niczego, podchodził do mnie jakiś człowiek, oferując wymianę euro na korony po „dobrym kursie”. Trudno mi powiedzieć jak dobry był to kurs, bo za każdym razem najpierw chcieli zobaczyć gotówkę – jakie mam nominały, czy banknoty nie są zniszczone itp.. Pamiętaj – nigdy, ale to nigdy, nie korzystaj z tego typu „okazji”. W najlepszym wypadku oszukają cię na kursie, w najgorszym dostaniesz fałszywki lub zwyczajnie cię okradną.

Gdzie najtaniej kupić korony czeskie?

Gdzie najtaniej kupić korony czeskie? W kantorze? A może lepiej wypłacić na miejscu z bankomatu? Takie pytania słyszę od znajomych bardzo często. Nie ma w tym nic dziwnego, bo zakup obcej waluty w sposób przemyślany może zmniejszyć koszty wyjazdu nawet o kilkanaście procent, a przecież nikt nie lubi wyrzucać pieniędzy w błoto.

Co prawda już kilka lat temu do banków dotarło, że co raz częściej podróżujemy po świecie, i większość z nich oferuje karty walutowe, jednak w przypadku wyjazdu do Czech sprawa jest nieco skomplikowana. Czesi nie palą się do wprowadzenia euro, a żaden z naszych banków nie wydaje kart do kont koronach czeskich, choć same konto, bez karty, gdzieniegdzie założyć można. Jedyną opcją pozostaje wypłata z bankomatu przy użyciu karty do konta osobistego, a to wiąże się z rożnymi, nieraz głęboko ukrytymi opłatami.
To jak, kantor czy bankomat? Co się bardziej opłaca? Sprawdźmy… Jednak zanim pobawimy się matematyką, wyjaśnię ci, co składa się na koszt wypłaty z bankomatu za granicą. No, nie sądzisz chyba, że bank jest po to, by robić ci dobrze? Bank musi zarobić. Tak, na tobie też.

Bez względu na to, jaką kartę masz w portfelu, jedno jest pewne – ma ona jakąś walutę rozliczeniową dla transakcji zagranicznych. Z reguły jest to euro, może być też amerykański dolar lub rzadko polski złoty. Co to oznacza? Każda transakcja zagraniczna przeliczna jest najpierw na walutę rozliczeniową karty, a potem z waluty rozliczeniowej na walutę twojego rachunku, czyli złotówki. Skomplikowane? Poczekaj, to dopiero początek J. Każdy bank obracając walutami stosuje spread walutowy. Prosto mówiąc jest to różnica między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty. Każdy bank sam ustala wysokość spreadu, z reguły jest to od 3 – 15 %. Dodatkowo większość banków dolicza marżę za przeliczenia walutowe. Na koniec pozostało nam jeszcze jedno – opłata za wypłatę z zagranicznego bankomatu. Tak więc na koszty wypłaty z bankomatu za granicą składają się: spread walutowy, marża za przewalutowanie i prowizja za wypłatę. Jak to wygląda w praktyce? Policzymy ile zapłacisz wypłacając 1000 Kč w dniu 22 sierpnia 2016 kartami kilku popularnych banków.

Przykład pierwszy – Bank Millennium, Konto 360, karta VISA 360.
Najpierw 1000 CZK przeliczamy na USD (walutę rozliczeniową karty) według kursu organizacji VISA. Po przeliczeniu otrzymujemy kwotę 42 USD. Teraz przeliczamy dolary amerykańskie na PLN (bo Konto 360 prowadzone jest w złotówkach) według kursu banku Millennnium. Po przeliczeniu otrzymujemy kwotę 163,74 PLN. Do tego doliczamy 2% marży za przewalutowanie. Otrzymujemy kwotę 167,01 PLN. Bank nie pobiera opłaty za wypłatę z bankomatu dla tej karty, więc nasze przykładowe konto zostanie obciążone kwotą 167,01.

Przykład drugi – Alior Bank, Konto Wyższej Jakości, karta MasterCard Debit
Najpierw 1000 CZK przeliczamy na USD (walutę rozliczeniową karty) według kursu organizacji MasterCard. Po przeliczeniu otrzymujemy kwotę 41,82 USD. Teraz przeliczamy dolary amerykańskie na PLN (bo Konto Wyższej Jakości prowadzone jest w złotówkach) według kursu Alior Bank. Po przeliczeniu otrzymujemy kwotę 172,18 PLN. Posiadaczom Konta Wyższej Jakości Alior Bank nie dolicza marży za przewalutowanie ani nie pobiera opłaty za wypłatę z bankomatu, więc konto ostatecznie zostanie obciążone kwotą 172,18 PLN.

Przykład trzeci – Getin Bank, konto Getin UP, karta VISA Debit
Najpierw 1000 CZK przeliczamy na PLN według kursu organizacji VISA (zauważ, że dzięki temu, że walutą rozliczeniową karty jest polski złoty unikamy kosztów jednego przewalutowania). Po przeliczeniu otrzymujemy kwotę 160,22 PLN. Do tego doliczamy 4,5% (nie mniej niż 10zł) prowizji za wypłatę za bankomatu za granicą. Otrzymujemy 170,22 PLN. Taką kwotą zostanie obciążony rachunek karty.

Przykład czwarty – Bank Zachodni WBK, Konto Godne Polecenia, karta MasterCard Omni.
Najpierw 1000 CZK przeliczamy na EUR (walutę rozliczeniową karty) według kursu organizacji MasterCard. Po przeliczeniu otrzymujemy kwote 37,01 EUR. Teraz przeliczamy euro na PLN (bo Konto Godne Polecenia prowadzone jest w złotówkach) według kursu BZ WBK. Po przeliczeniu otrzymujemy 164,79 PLN. Do tego doliczamy 2,8% marży za przewalutowanie. Otrzymujemy kwotę 169,4 PLN. Na koniec doliczamy opłatę za wypłatę z bankomatu w wysokości 10zł, więc nasze przykładowe konto zostanie obciążone kwotą 179,01.

Przykład piąty – Bank PKO BP, Konto za Zero, karta debetowa VISA.
Najpierw 1000 CZK przeliczamy na EUR (walutę rozliczeniową karty) według kursu organizacji VISA. Po przeliczeniu otrzymujemy kwotę 37,25 EUR. Teraz przeliczamy euro na PLN (bo Konto za Zero prowadzone jest w złotówkach) według kursu banku PKO BP. Po przeliczeniu otrzymujemy kwotę 164,65 PLN. Do tego doliczamy 3,5% marży za przewalutowanie. Otrzymujemy 170,41 PLN. Do tego opłata za wypłatę z bankomatu w wysokości 10zł, więc nasze przykładowe konto zostanie obciążone kwotą 180,41.

Przykład szósty – ING Bank Śląski, Konto Direct, karta debetowa VISA.
Najpierw 1000 CZK przeliczamy na PLN (walutę rozliczeniową karty) według kursu organizacji VISA. Po przeliczeniu otrzymujemy 160,22 PLN. Do tego doliczamy 3% marży za przewalutowanie. Otrzymujemy 165,02 PLN. Do tego opłata za wypłatę z bankomatu w wysokości 6%, więc nasze przykładowe konto zostanie obciążone kwotą 174,92.

Przykład siódmy – kantor
W dniu 22.08.2016 średni kurs w kantorze (wg. portalu kantory.pl) wynosił 0,1650, co za 1000 CZK daje 165 zł.

Przykład ósmy – wypłata z bankomatu z użyciem DCC
DCC czyli Dynamic Currency Conversion to usługa pozwalająca na obciążenie rachunku bezpośrednio w PLN, bez względu na pierwotną walutę transakcji. W ramach DCC w dniu 22 sierpnia 2016 Komerční banka oferowała korony po 0,1761. Nie trudno policzyć, że za 1000 CZK zapłaciłbym 176,15 PLN.

Z przewalutowaniem czy z DCC, wybór należy do ciebie. DCC w większości przypadków jest droższe, jednak masz 100% jaka kwotą zostanie obciążony twój rachunek.

Jak widzisz, zakup waluty w kantorze jest tylko minimalnie tańszy od wypłaty z bankomatu, więc tak naprawdę korzyści są żadne. Wożenie ze sobą dużych sum pieniędzy nie jest ani rozsądne, ani bezpieczne. Jeśli padniesz ofiarą kradzieży, gotówki raczej nie odzyskasz, a kartę po prostu zablokujesz w banku minimalizując straty. Także kupowanie waluty na zapas nie jest dobrym pomysłem, bo po powrocie do Polski albo trafi, być może na bardzo długo, do szuflady, albo sprzedasz ją, najpewniej ze startą.

Jeśli twój bank nie pobiera opłat za wypłatę z zagranicznego bankomatu, nie kupuj koron w kantorze – wypłacaj korony w Czechach, często, za każdym razem nie więcej niż potrzebujesz. W ten sposób unikniesz sytuacji, gdy na koniec wyjazdu zostanie ci waluta, której już nie wykorzystasz. Wydawanie kasy na siłę, byle tylko coś z nią zrobić, to czysta strata podobnie jak odsprzedaż zbędnych koron po powrocie do Polski.
Jeśli twój bank nalicza słone prowizje za każdą wypłatę, część koron kup w kantorze, a pozostałą część wypłać na miejscu z bankomatu, gdy skończą ci się środki przywiezione z Polski. Tak będzie zwyczajnie bezpieczniej.

Świetna opcja podczas wypłacania większych kwot – ty wybierasz, jakie nominały chcesz dostać.

Jeśli jesteś posiadaczem konta w innym banku niż wyżej wymienione, a chciałbyś policzyć ile będzie kosztowała wypłata koron twoją kartą to mam dla ciebie dwie wskazówki. Informacje o walucie rozliczeniowej karty znajdziesz w regulaminie wydawania i użytkowania kart płatniczych twojego banku. Informacje o marży pobieranej za przewalutowanie i koszcie wypłaty z bankomatu znajdziesz w Taryfie Opłat i Prowizji. Oba dokumenty powinny być dostępne na stronach internetowych twojego banku oraz w oddziale. Kursy walut stosowane przez VISA znajdziesz tutaj, a przez organizację MasterCard tutaj.

Jeśli w dalszym ciągu nie wiesz jak się zabrać do tych obliczeń, pozostaw w komentarzu nazwę banku, rodzaj konta i karty, postaram się pomóc.

Co przywieźć z Czech? #1

Co przywieźć z Czech? To jedno z najczęstszych pytań z jakimi się spotykam. Zakupy w Czechach to temat rzeka, a ponieważ każdy z nas gust ma inny, więc jednoznacznej odpowiedzi udzielić trudno. Jednak spróbuję cię nakierować, na ciekawe typowo czeskie produkty, które moim zdaniem warto przywieźć do Polski.

Od razu uściślę, że tylko o jedzeniu będzie tu mowa. Po części dlatego, że kurs korony do złotówki od kilku lat jest na niezbyt atrakcyjnym poziomie, więc zakupy w Czechach są mało opłacalne. Po części dlatego, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem wszelkiego rodzaju tandetnych durnostojek zwanych pamiątkami, do tego stopnia, że ostatnią góralską ciupagę kupiłem sobie w wieku sześciu lat. A więc, jeśli pamiątki z podróży, to jedynie te kulinarne! Tematowi zakupów w Czechach poświęcę kilka wpisów, tak abyś miał okazję wybrać coś dla siebie, bez względu na to czy jesteś miłośnikiem słodyczy czy piwa, a może nie jadasz mięsa lub glutenu.

Na początek podejdziemy do tematu od nieco innej strony, niż nieśmiertelne typowo czeskie* Lentilky i czekolada Studentská – BTW, pierwszych nie znoszę, drugą często jadam, jednak temat jest tak ograny, że zakup tych dwóch produktów należy potraktować jedynie w kategorii guilty pleasure. Moja rekomendacja – no jasne, kup, tylko nikomu się do tego nie przyznawaj! A Twoje kulinarne pamiątki dobierzemy pod kątem… imprezy dla znajomych, którą być może będziesz chciał zorganizować po powrocie z Czech. Niech nie umierają z głodu, podczas gdy ty będziesz im wyświetlał te jedyne kilka tysięcy najładniejszych zdjęć.

* Lentilky, to nic innego, jak komunistyczna podróbka drażetek M&M’s. Z czekoladę Studentská jedzą także Węgrzy, tyle, że tam znana jest pod nazwą BOCI.

Wygląda nieco znajomo? To czekolada Studentská produkowana w węgierskiej fabryce Nestle (obecnego właściciela czeskiego brandu Orion).

Zaczniemy od czegoś na przystawkę, czyli czeskich serów. Co, sery to się z Francji przywozi? Wierz mi, że Czesi też mają się czym pochwalić w tym temacie – serów u nich dostatek, i w Polsce takich z całą pewnością nie znajdziesz! Czego masz wypatrywać na sklepowych półkach?

– balkan, biały twardy ser o kruchej konsystencji i mocno słonym smaku. Bez niego nie byłoby sałatki szopskiej, która w Czechach jest najczęściej jedyną opcją na zjedzenie świeżych warzyw. Sałatka szopska jest prosta, tania i genialnie się sprawdza na wszelkich grillowych przyjęciach.

źródło: www.madeta.cz

– hermelin, ser z białą pleśnią typu Camembert. Robi się z niego jedną z najbardziej popularnych przekąsek do piwa tzw. „nakládaný hermelín”. Krążki sera maceruje się w oleju z dodatkiem cebuli, ostrej papryki i aromatycznych przypraw. I trzeba przyznać, że tak przygotowany ser smakuje obłędnie. Można go także grillować, oczywiście bez wcześniejszego marynowania.

źródło: www.makro.cz

– niva, sery typu roquefort z zieloną lub zielono-niebiską pleśnią. Jako jeden z dwóch czeskich serów, którym przyznano ogólnoeuropejski znak „Chronione Oznaczenie Geograficzne”. Z sera Niva robi się najczęściej pomazánky do chleba. Dość popularnym daniem barowym w Czechach jest także pierś z kurczaka faszerowana Nivą lub kotlety z kurczaka w kremowym sosie z Nivy.

źródło: www.madeta.cz

– Olomoucké tvarůžky, dojrzewające sery typu twarogowego. Są specjalnością regionalną i wytwarza się je jedynie w jednej mleczarni w bliskich okolicach Ołomuńca. Są na tyle unikalne, że przyznano im ogólnoeuropejski znak „Chronione Oznaczenie Geograficzne”. Można z nich robić pomazánky, a także usmażyć po opanierowaniu.

Pivní sýr – miękkie sery dojrzewające typu romadur. Charakteryzują się bardzo ostrym i charakterystycznym zapachem oraz pikantnym, nieraz mocno słonym smakiem. Ich skórka pokryta jest żółtą lub pomarańczową mazią. Służą za przekąskę do piwa, a także składnik pomazanek. Pivní sýr ma w swojej ofercie każda większa mleczarnia, z każdej mleczarni ten ser smakuje nieco inaczej.

źródło: www.madeta.cz

– Gran Moravia, ser żółty twardy, długo dojrzewający. W smaku przypomina Grana Padano lub Parmigiano Reggiano. Doskonały do makaronów i sałatek.

źródło: www.granmoravia.com

Pora na coś bardziej konkretnego, czyli špekáčky  i zrobione z nich utopenci.  Špekáčky, jest to coś w rodzaju serdelków z kawałkami słoniny w środku. Owszem, nieco kaloryczne, ale co z tego? Do odchudzania służą inne produkty, na przykład sałata. Špekáčky zjadamy by poczuć się błogo, i mieć co popić dobrym czeskim piwem… . Jeśli posiadasz lodówkę samochodową, możesz pokusić się o kupienie špekáček „do domu”, jednak koniecznie zwróć uwagę na ich jakość. Te najlepsze będą posiadały ogólnoeuropejski znak „Gwarantowana Tradycyjna Specjalność”. Jeśli lodówki nie masz, poprzestań na utopencach – to nic innego jak špekáčky w aromatycznej octowej zalewie. Zjadą się je na zimno. Są idealne do piwa oraz jako składnik ziemniaczanych sałatek.

źródło: www.kosteleckeuzeniny.cz

Co dalej? Ogórki ze Znojma. Są dla Czechów tym, czym dla Niemców spreewaldzkie ogórki. Klasyka i lans w jednym. W smaku nieco różnią się od naszych ogórków konserwowych. Jeśli jesteś fanem domowych przetworów, lubisz spędzać lato w kuchni na napełnianiu słoików dobrem wszelakim, możesz zaopatrzyć się dodatkowo w znojemský nálev, czyli ocet z przyprawami wg. tradycyjnej znojemskiej receptury. Od teraz znojemskie specjały możesz produkować będąc w kraju nad Wisłą. Nálev kosztuje grosze, a daje całkiem niezłe efekty – sprawdziłem osobiście!

źródło: pavelkajan.cz
źródło: www.znojemskynalev.cz

Keczup i sos tatarski. Nie, nie zwariowałem. Mówiąc o keczupie mam na myśli jeden konkretny rodzaj, który jak dla mnie jest królem keczupów. Wszystkie Heinze, Pudliszki czy inne Tortexy mogą się schować. Jeśli raz spróbujesz keczupu Otma Gurmán, już nigdy nie będziesz chciał innego. Co do sosu tatarskiego, jest on dodatkiem niezbędnym do smażonego sera, który na pewno będziesz chciał zrobić w domu. BTW, najlepszy przepis na smażony ser znajdziesz tutaj. Polskie sosy tatarskie smakują zupełnie inaczej (czasami nawet nieco lepiej niż te czeskie), no ale co klasyczna tatarka to klasyczna tatarka. Musisz kupić, i tyle.

źródło: hame.cz

Przejdźmy do słodkości, w końcu deser zjeść trzeba. Możesz rozważyć zakup kołaczyków znanych jako valašské frgále rodzaj miodownika Marlenka. Nad frgálami nie będziemy się zbytnio rozwodzić, są śliczne, smaczne i do tego dość drogie. Natomiast Marlenka to instytucja wśród czeskich deserów. Delikatne warstwowe ciasto z orzechami i kremem. Do tego piekielnie słodkie, więc wystarczy jak kupisz jedno pudełko – wierz mi, wiem co mówię. Po kupieniu dwóch, już nigdy nie spojrzysz w stronę Marlenki… . No, chyba, że rozdasz kawałki po znajomych.

Marlenka występuje także w formie lodów

A coś do picia? Nie, nie Kofola! Proponuję ci Kitl – syrop owocowy z małej wytwórni z Jablonca. W porównaniu z syropami z Herbapolu i Łowicza, można go uznać, za w 100% naturalny, i o 1000% lepszy w smaku. Występuje w kilku wariantach – grejprfutowym, wiśniowym, imbirowym, miętowym oraz białego bzu. Trzy pierwsze z całego serca polecam, dwóch ostatnich nie próbowałem. Co ciekawe, modę ma Kitl wylansował w ubiegłym roku Mc Donald’s, który chciał się podlizać klientom, czeskim produktem. W lecie serowano lemoniadę z Kitlem gejfrutowym, a w zimie na gorąco, Kitl imbirowy z cytrynką. Nie wiem czy pomysł chwycił, bo w tym sezonie Kitl nie wrócił. Za to każda szanująca się sieć marketów wprowadziła Kitl do swojej oferty. I dobrze, bo wcześniej dostępny był jedynie małych i drogich sklepikach z żywnością delikatesową. Kitl, jest rewelacyjny i z woda mineralną, i z wodą ognistą jako dodatek do drinków. Nie jest tani, ale za jakość się płaci.

Przejdźmy do alkoholi. Uwaga: zgodnie z wytycznymi kompletnie durnej ustawy o wychowaniu w trzeźwości, dalej mogą czytać jedynie osoby mające więcej niż 18 lat. Jeśli masz mniej, spuść oczęta i przejdź do następnego wpisu. Jeśli przeczytasz, złamiesz prawo. Żeby nie było, że nie ostrzegałem!

Piwo to oczywista oczywistość i nie będziemy się znad nim rozwodzić. W każdym sklepie znajdziesz kilkadziesiąt rodzajów nazwijmy je „ogólnoczeskimi” oraz kolejna porcję z browarów lokalnych. Ja lubię moravski browar Černá Hora, ty możesz mieć inne zdanie. Próbuj do woli i przywieź to, co ci smakuje.

Po za piwem rzecz jasna wino. Bo Czechy są producentem naprawdę dobrych, choć (jeszcze) mało popularnych za granicą win. Niektórymi zdobywają nagrody i uznanie ekspertów, więc coś musi być na rzeczy. Zabaw się w trendsettera i polansuj się z kieliszkiem białego Irsai Olivér, Müller-Thurgau czy Rulandské šedé w czasie, gdy twoi znajomi będą zapijać się francuskimi sikaczami z Lidla. Czeskie wina znajdziesz w dużym asortymencie w każdym supermarkecie, i w tym przypadku droższe nie zawsze znaczy lepsze. Choć akurat te najtańsze można sobie darować. Jeśli wybierasz się w okolice Mikulova lub Znojmo możesz zrobić zakupy w lokalnych winiarniach, choć przygotuj się na dość wysokie ceny. Kupowanie w takich miejscach ma też swoje dobre strony, bo można na miejscu sprawdzić, jakość towaru (oczywiście, pod warunkiem, że nie prowadzisz).

Na koniec mały przekręt, czyli Tatra Tea. Seria genialnych likierów produkcji… Słowackiej. No, raz jeden zrobimy wyjątek dla produktu, który z Czech nie jest, ale jest często serwowany w Czechach podczas różnego rodzaju jarmarków w porze jesienno-zimowej. Tatra Tea to cały asortyment likierów o mocy od 17 – 72%. Są trzy serie, na bazie herbaty, owoców lub ziół. Tanie to to nie jest, ale smakują wybornie więc warto zrobić użytek z karty i kupić kilka butelek.

źródło: tatratea.com

No i tym sposobem masz wszystkie produkty, niezbędne do urządzenia imprezy grillowej „po czesku”. Baw się dobrze, i wpadnij tu za jakiś czas, bo do tematu zakupów w Czechach jeszcze wrócimy.

Aplikacja Klíč k památkám

Dziś sprzedam ci tip, w jaki sposób prosto i legalnie zaoszczędzić kasę na wejściówkach do ponad 120 zabytków na terenie Czech. Zamiast wchodzić przez dziurę w płocie czy ukradkiem podglądać przez okna, użyj swojego smartfona. Bo wszystko czego potrzebujesz, by skorzystać z darmowych wejściówek to smartfon i bezpłatna aplikacja.

Wszelkiej maści programy lojalnościowe przestały mnie bawić już kilka lat temu, gdy pewnego burego zimowego wieczoru z kalkulatorem w ręku sprawdziłem ile faktycznie są warte punkty, które pracowicie gromadzę na różnych kartach. Dlatego informację o programie lojalnościowym Klíč k památkám potraktowałem bez entuzjazmu i z dużą rezerwą. Jednak po zapoznaniu się z warunkami zabawy, listą obiektów i regulaminem doszedłem do wniosku, że to faktycznie się opłaca.

Klíč k památkám to program lojalnościowy przygotowany przez Ministerstwo Kultury Republiki Czeskiej, Narodowy Instytut Zabytków oraz Stowarzyszenie właścicieli zamków i pałaców. Zasady są fair i jasne jak słońce. Za każdy zakupiony bilet do obiektów biorących udział w programie dostajesz wirtualną pieczątkę. Zbierz pięć pieczatek, a szósty wstęp do dowolnego obiektu masz gratis. A potem… potem dalej zbieraj pieczątki, bo w zabawie możesz brać udział tak długo jak zechcesz i każdy szósty wstęp do dowolnie wybranego obiektu masz za darmo. Co ważne, zarówno przystąpienie do programu jak i aplikacja są całkowicie darmowe.

Jednak Klíč k památkám to nie tylko przechowalnia wirtualnych pieczątek. Aplikacja jest świetnym przewodnikiem po obiektach. Znajdziesz w niej całą masę istotnych informacji i to po polsku. O ile w każdym przewodniku znajdziesz wzmianki na temat lokalizacji czy godzin otwarcia obiektu, tak Klíč k památkám oferuje znacznie więcej. W aplikacji znajdziesz szczegółowo rozpisane trasy zwiedzania poszczególnych obiektów wraz z godzinami wejść czy też listę organizowanych na miejscu imprez. Chyba nie muszę mówić, jak bardzo to ułatwia planowanie podróży. Teraz wystarczy kilka tapnięć w ekran, by sprawdzić co obiekt ma do zaoferowania i jakie usługi świadczy.

Klíč k památkám honorwany jest w około 120 obiektach na terenie całej Republiki. I nie myśl sobie, że Ministerstwo chce nim zachęcić turystów do odwiedzania mniej ciekawych zabytków. Na liście obiektów znajdziesz takie turystyczne hity jak: Zamek Karlštejn, zamki w Litomyślu i Czeskim Krumlovie czy ostrawska kopalnia-skansen Důl Michal. Zdecydowanie jest w czym wybierać. Co ważne, program faktycznie działa. Kasjerki są doskonale zorientowane o co chodzi i wiedzą jak rejestrować klucze.

O czym musisz pamiętać biorąc udział w zabawie?

  • o tym, że chcesz otrzymać pieczątkę poinformuj kasjerkę przed zakupem biletu, bo po wydrukowaniu i opłaceniu biletu wstępu nie ma możliwości zdobycia „pieczątki”
  • jeśli do obiektu wchodzicie w kilka osób, nie trzeba kupować osobnych biletów ale każda osoba musi zeskanować swój własny klucz
  • wirtualne klucze ważne są bezterminowo, jeśli w ciągu jednego sezonu nie uda ci się zebrać wszystkich pięciu, zabawę możesz kontynuować w kolejnym roku
  • jeśli z zabawy chcesz wycisnąć maksimum oszczędności, zrób listę 6 obiektów, które chcesz odwiedzić. Sprawdź ceny biletów a potem… ten z najdroższym wstępem zostaw sobie na koniec.

Jak zarejestrować się w programie?

Pobierz bez płatną aplikację z App Store lub Google Play, następnie postępuj według instrukcji na kolejnych rysunkach.

Dla wielbicieli średniowiecznych klimatów została przygotowana analogowa wersja programu, która polega na zbieraniu tradycyjnych pieczątek na papierowych karteczkach. Niestety zasady są znacznie mniej korzystne – zebrane pieczątki ważne są wyłącznie do końca danego roku kalendarzowego. Karteczki na pieczątki dostępne są w kasie każdego obiektu biorącego udział w programie.